Witam Was Moi Drodzy!
Za Nami Walentynki, środa Popielcowa , tłusty czwartek, czy inne tradycyjne swieta wyprzedzające wiosnę czy Wielkanoc.
Ja jak to Ja świętowałam, a raczej CELEBROWAŁAM :D
W Tłusty czwartek musiałam sobie pozwolić na ta przyjemność i przekroczyc swoj rekord w zjadaniu pączków, kupiłam duże opakowanie 12 sztuk i 7 zjadłam! A moja mama cos na te pączki nie miała ochoty, apetytu "na słodkie".
Jeśli o pączki to ostatnim czasem coraz bardziej mam na nie ochotę i ciągnie mnie do poączków i to prawie każdego dnia!
W swoim życiu zazwyczaj kupowałam drożdżówki i to najlepiej z czymś dobrym w środku, a zawsze omijałam pączki, a od tegp roku tak mi sie zmieniło , że od jakiegos miesiąca kuszą mnie pączki.
******** ******** *********
W zeszłym roku znajoma zapytała mi się, czy mam bierzmowanie , a ja na to że mam i później sie zastanawiałam skąd to pytanie , chyba szuka kandydatki na matke chrzestną swojego synka Kubusia i nie myliłam się. Zaproponowala mi, czy zostanę dla jej synka, nie zawahałam się, oczywiście od razu się zgodziłam. Własnie 10 lutego Kuba miał roczek i nie mogło mnie na jego przyjęciu zabraknąć. Niestety byłam krotko , bo ja jak to Ja bywam - zapominalska lub swoje obowiążki odkładam "na później" jeszcze "później".
Dostał ode mnie statek nakręcany do kapieli, a powiem Wam , że jesli chodzi o zakupy w sklepach dzieciecych to jest ogromny wybór, aż za bardzo!
******** ******** **********
4 i 14 Luty w tym roku były dla mnie szczególnie miłe dni, takie fajne i wyczekiwane daty. Jak co roku 4 lutego obchodzę swoje imieniny, nie wyprawiałam ich, nie czułam takiej potrzeby, spędziłam je z chłopakiem i przyjacielem. A jesli chodzi o Walentynki to bardzo mi sie podobały, tylko przeszkadzał mi uciążliwy katar, jak na złość zawiało mnie i przeziębiłam się na Walentynki :(
Nie mam pojęcia czemu, gdy zblizaja się miłe dni, ktore moge fajnie spędzić z Matim to łapie mnie przeziębienie, więc myślę "zamiast perfumu, czy czegoś kobiecego wole kspasułki na wzmocnienie i odporność"!
Pachnąca dziwczyna , ale zakatarzona, cieknąca i zakichana dosłownie zasmarkana? No nie....
Z reszta mam inne perfumy do wypsikania. Wolałabym być zdrowa i pachnąca co jest zniewalające.
Po za tym bylismy na długim spacerze, potem w Galerii Posnania, po prostu spędzilismy razem.
********* ******** **********
Od jakiegoś pół roku powrocilam do czytania gazet,choćby dlatego, że niektóre z gazet reklamują moje ulubione gwiazdy, czy popularne osoby ktore często obserwuję na instagramie i promuja udzielonych przez siebie wywiadów. Jakos nie chce mi sięczytać tego co jest w internecie , z reszta fajnie jest tak sobie zbierać magazyny - jako hobby. Ostatnio czytałam "Mój kot i pies" ze słuchawkami jako dodatek (kupiłam dla mamy :P ) oraz "Joy" zmienia sie na lepsze ;p
Gdy czytam takie magazyny, to czuję sie na prawde odpręzona.
Na koniec kilka fotek m.in. z Kubusiem, moje prezenty walentynkowe i nie tylko.
Spodobał Ci sie wpis?
To zostaw komentarz na facebooku lub instagramie.
Dziękuję!
Trzymajcie się :)















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz