Jestem
po koncercie Jamesa, nie spodziewałam się, że ochroniarze będą
wredni i chamscy. Nie pozwolili mi wejść z fotografią, tylko fani
mogli wejść z płytą -żenua i do zdjęcia :/ Moje wrażenia?
Wspaniałe. Jest prawdziwie utalentowany, na żywo jeszcze ładniej
śpiewa niż tam nie wiem.
James naprawdę mega bosko poprowadził
cały koncert.
Zdziwiły
mnie jego fanki: poubierane jak k**wy, wymalowane jak jakieś
szmmmaty, żadna niczego nie przygotowała na jego „Cześć” w
Poznaniu ŻENADA !!! Tylko z przodu jakieś osoby. Wiele dziewcząt
przyszło z chłopakami PO CO?? ja pytam.. żeby nie było im
samotnie i źle?? Phaa..
Ich 'drugie połówki' stali jak słupy i
nic więcej!! Dopiero James ich rozruszał.. BRAVOO JAMES!!
Ja
się zachowywałam jak prawdziwa fanka: Krzyczałam ze szczęścia,
tańczyłam z radości, większość lasek patrzało na mnie jak na
jakąś debilkę i wariatkę. Młode gimbuski obgadywały mnie, ale
sobie myślałam „niewierne fanki” , chyba przyszły na paradę
wyższości.
Zachowanie
ochroniarzy było skandaliczne, dlatego ja wyślę w odpowiedniej
jednostce skargę. Nie pozwolę sobie na takie coś za 110 zł.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz