Znowu jestem! Ale nie na długo, bo popsułam sobie sprzęty u serwisanta dobrego i zaufanego. Jak to kobietka, popsułam gniazdo do zasilacza mojego netbooka oraz nie wiem jakim „mądrym” cudem zalałam sobie baterię, usb, głośnik w tablecie.
Przyjmuję faktury za rekreacje,
przy okazji sprawdzając czy dane i reszta są poprawne, zbieram wnioski od
pracowników i emerytów na pomoc finansową od MPK, ponadto sporządzam listy,
zdarza mi się popieczętować konkretne dokumenty, często również zanoszę
dokumenty, do podpisania od ważnej osoby, aktualizuję dane pracowników na
podstawie wniosków złożonych, wiadomo pisze dowolne dokumenty typu ogłoszenia,
informacje a dzisiaj pisałam aneksy dodatkowo drukuje, kseruję, czy skanuje. Czasami
mam inne zajęcia, które mi panie zleca. Bynajmniej jak wychodzę z domu to z
taka przyjemnością, a jak wracam to ze satysfakcją, że nic się złego nie stało.
Po tych praktykach myślę o tym,
aby na „chwilę” zatrudnić się w Amazonie, dla wyrobienia własnej opinii, oceny,
czy rzeczywiście to ‘niebezpieczne miejsce pracy’
zdjęcia prawie byle jakie, bo mam już kiepski sprzęt
Na drugim roku mam zaliczyć również praktykę w Urzędzie, łoo matko tam już będzie inaczej.
Jestem pozytywnie nastawiona, że
ciekawostek się nauczę, a po praktykach śmiało idę złożyć moja CV- kę do
obsługi klienta w inpoście, bądź poczcie albo po prostu szukać pracy biurowej.Na drugim roku mam zaliczyć również praktykę w Urzędzie, łoo matko tam już będzie inaczej.
BYLE
BY TYLKO DO HANDLU NIE WRACAĆ!!!
Mało czytam…książek, a bardzo mi tego brakuję, jedynie artykuły w Internecie, czy gazety bezpłatne.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz